Walka z nieszczęściami medycznymi w Teksasie

Przez kilka tygodni wiosną uwaga narodowa skupiała się na walce matki, aby zapobiec odżywczemu dziecięcemu synowi szpitala dziecięcego w Austin. Emilio Gonzales był 18-miesięcznym chłopcem z chorobą Leigha, postępującą i śmiertelną chorobą neurometaboliczną. Przez 5 miesięcy był na oddziale intensywnej terapii na oddziale intensywnej opieki medycznej. Szpital powołał się na ustawę o postępach w Teksasie, która upoważniła ją do wycofania wsparcia na życie, jeśli komisja etyczna stwierdziła, że dalsze wsparcie dla życia jest medycznie niewłaściwe i pod warunkiem, że szpital powiadomi rodzinę z 10-dniowym wyprzedzeniem i spróbuje przenieść Emilio do alternatywnego dostawcy . Przy wsparciu prawników i koalicji grup poparcia, pani Gonzales z powodzeniem uzyskała przedłużenie terminu, ale Emilio zmarł zanim sędzia wydał ostateczne orzeczenie w sprawie. Przypadek Gonzalesa jest najnowszym z serii słynnych przypadków bezużyteczności , w tym przypadków Helgi Wanglie, Baby L i Baby K. Wszystkie są opowieścią o tym, że rodziny nalegają na dalsze stosowanie terapii podtrzymujących życie, które lekarze rozważają być medycznie niewłaściwym. Wiele z tych przypadków jest wynikiem poważnego załamania zaufania w związku między klinicystami a rodziną pacjenta. Nawet w najlepszych okolicznościach lekarze często komunikują się słabo, a niedobór ten pogłębia się, gdy komunikacja musi się odbywać w lukach stworzonych przez język, klasę i kulturę. Poprawa komunikacji z lekarzami i umiejętności rozwiązywania konfliktów bez wątpienia znacznie przyczynią się do zapobiegania takim przypadkom.
Ale nawet nienaganna komunikacja i umiejętności relacyjne mogą nie rozwiązywać konfliktów wynikających z fundamentalnych różnic między rodzinami a lekarzami. W takich sytuacjach klinicyści często usprawiedliwiają swoje wysiłki zmierzające do unieważnienia próśb członków rodziny, twierdząc, że dalsze korzystanie z podtrzymywania życia powoduje cierpienie pacjenta bez uzasadnionego cierpienia lub przyczynia się do niegodnej śmierci. Choć czasami uzasadnione, argumenty te są trudne do utrzymania w przypadkach takich jak Emilio. Po pierwsze, pacjenci wymagający wentylacji mechanicznej zawsze mogą czuć się komfortowo z odpowiednimi dawkami środków uspokajających i przeciwbólowych, ponieważ respirator zapobiega skutkom działania tych leków na układ oddechowy. Po drugie, paradoksalnie, wraz z pogarszaniem się stanu neurologicznego Emilio, jego zdolność odczuwania bólu i cierpienia faktycznie zmniejszyła się, zmniejszając siłę moralną tej troski. Wreszcie, niezależnie od wszelkich zastrzeżeń, jakie lekarze mogli mieć na temat godności jego śmierci, jego matka i inni, którzy spędzili czas przy jego łóżku, wyraźnie odczuwali, że jego życie jest nadal godne.
Chociaż klinicyści w Austin konsekwentnie zaprzeczają, że są motywowani względami finansowymi, obawa przed nadmiernymi wydatkami może być etycznie uzasadnionym powodem do odmowy dalszego leczenia pacjentom takim jak Emilio. Opieka zdrowotna nie jest nieograniczonym zasobem, a lekarze mają etyczny obowiązek zapewnienia sprawiedliwego podziału. Niestety, Stany Zjednoczone niechętnie przyjmują systematyczne podejście do alokacji zasobów w spektrum opieki zdrowotnej
[patrz też: olx pionki, dysmutaza ponadtlenkowa, tarczyca u mężczyzn objawy ]