Rozyglitazon oceniony pod kątem sercowo-naczyniowych wyników – tymczasowa analiza ad 7

Zgodnie z hipotezą, że nie ma prawdziwej różnicy w traktowaniu, szacunek ten dałby moc 70%, aby twierdzić, że nie jest gorszy od marginesu nie niższej wartości 1,20 dla współczynnika hazardu. Jednak mamy już 510 pacjentów z pierwotnym zdarzeniem (rozstrzygnięte i oczekujące zdarzenia) i obserwowanym współczynnikiem hazardu wynoszącym 1,11, co oznacza, że warunkowa siła do uzyskania nie mniejszej jakości po ukończeniu nauki jest nieco mniejsza. W porównaniu z grupą kontrolną, grupa rozyglitazonu nie wykazała zwiększonego ryzyka zgonu z jakiejkolwiek przyczyny (współczynnik ryzyka 0,93; 95% CI, 0,67 do 1,27) lub z przyczyn sercowo-naczyniowych (współczynnik ryzyka 0,80, 95% CI, 0,52 do 1,24). Pierwotny punkt końcowy obejmował wszystkie pierwsze hospitalizacje lub zgony z przyczyn sercowo-naczyniowych i jako taki obejmował zawał mięśnia sercowego i zastoinową niewydolność serca. Nasze badanie wykazało, że ryzyko niewydolności serca w grupie leczonej rozyglitazonem było ponad dwukrotnie większe niż w grupie kontrolnej. To stwierdzenie jest zgodne z wcześniejszymi dowodami dotyczącymi niewydolności serca i tiazolidynodionów.16,17 Chociaż bezwzględne nadmiarowe ryzyko było stosunkowo niewielkie, to stwierdzenie budzi niepokój i wzmacnia porady, że należy ostrzec pacjentów o ryzyku i nie należy rozpoczynać leczenia tiazolidynodionem lub kontynuowane u pacjentów z niewydolnością serca.
W przypadku ostrego zawału mięśnia sercowego różnica między grupą leczoną rozyglitazonem a grupą kontrolną nie była statystycznie istotna (współczynnik ryzyka w przypadku zdarzeń ocenianych, 1,16; 95% CI, 0,75 do 1,81, współczynnik ryzyka w przypadku sędziów i zdarzeń oczekujących, 1,23, 95% CI, 0,81 do 1,86). Szacunki te są nieco niższe niż te przedstawione w metaanalizie Nissen i Wolski9. Są one zgodne z poprawą o 19%, a nawet o 86% pogorszeniem ryzyka. Dla złożonego punktu końcowego zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawału mięśnia sercowego i udaru, grupa rozyglitazonu nie różniła się istotnie od grupy kontrolnej.
Znaczącym ograniczeniem naszych badań było to, że było to badanie otwarte. Przydział leków nie był zaślepiony ze względu na liczbę preparatów i schematy dawkowania oraz dlatego, że czas wprowadzenia terapii insulinowej różnił się między grupami. Monitorowanie pracowników sprawdzało zapisy na miejscu pod kątem brakujących zdarzeń, a wszystkie poważne zdarzenia niepożądane poddano ślepemu badaniu pod kątem potencjalnych punktów końcowych układu sercowo-naczyniowego; ponadto orzekanie wydarzeń było oślepione. Te procedury i wybór punktów końcowych zmniejszają, ale nie usuwają, ryzyko błędu w stwierdzaniu.
Pierwotny złożony punkt końcowy odzwierciedla cel badania – ocenę ogólnego bezpieczeństwa sercowo-naczyniowego – ale w związku z tym obejmuje pewne hospitalizacje (np. W przypadku choroby zastawkowej), których żaden obserwator nie uznałby za potencjalnie związany z leczeniem. Włączenie takich zdarzeń sprzyja faworyzowaniu osiągnięcia nie gorszej jakości. W związku z tym analizy wrażliwości będą wykonywane pod koniec badania, które obejmują tylko zdarzenia związane z chorobą tętnic miażdżycowych.
Podjęliśmy decyzję o opublikowaniu naszych tymczasowych ustaleń, ponieważ pod ich nieobecność obawy podniesione przez metaanalizę Nissen i Wolskiego mogły również zagrozić uczciwości badania poprzez wzrost wskaźnika rezygnacji i potencjalnych błędów w raportowaniu zdarzeń.
[hasła pokrewne: endometrioza forum, przymiotno kanadyjskie, jakie mięśnie pracują podczas biegania ]